Recenzja Cigito 2GO
21
Marzec
Internetowy sklep e-dymek zaprezentował nowy produkt marki Cigito, elektronicznego papierosa 2GO. Reklamowany jako połączenie drogiego cygara, laptopa sterowanego wzrokiem, hebanu, szwajcarskiego noża już na wstępie robi ogromne wrażenie. Niech drży Dr. No, do testów nowego gadgetu James’a Bonda przystąpił portal e-Palenie.
Wyłączyliśmy wiązki laserowe, miny wodorowe, zabezpieczenia X i wewnątrz pudełka odkryliśmy następujące elementy:
- 2 manualne akumulatory 4,2V, o pojemności 1000mAh
- 2 atomizery o rezystancji 2,5-3 om z gwintem 510
- 2 osłony na atomizer
- 5 nasączonych wkładów o pojemności ok. 0,5ml (aromat „Regular”, beznikotynowe)
- 5 kartomizerów o dowolnym aromacie i stężeniu
- 1 szybka ładowarka USB (400mA)
- adapter USB
- instrukcja obsługi w języku polskim
Cigito 2GO gabarytami odpowiada standardom EGO. Konstrukcja kształtem przypominająca cygaro, posiada delikatne błyszczące logo Cigito na czarnej matowej teksturze. E-papieros prezentuje się dobrze, zielona dioda podświetlająca przycisk dodaje mu elementu „ach”.
Bateria w odróżnieniu od zastosowanych w Volish i EGO Kamikaze posiada zamiast czterech, dwa małe rowki w gwincie o znacznie mniejszej średnicy. Kolejną różnicą jest zastosowany płytszy, mniej odstający i stabilny przycisk. Metalowy pomost w którym osadzono przełącznik jest 3-4mm dłuższy zakończony pierścieniem. Element połączenia gwintowego wykonane jest minimalnie inaczej niż w przypadku dwóch wymienionych powyżej modeli. Osłona na atomizer wkręca się swobodnie.
Kartomizery w elemencie umiejscowionym w gwincie posiadają standardowo dwa rowki, które w porównaniu do innych modeli również zostały lekko zmniejszone. Wydłużeniu uległ środkowy metalowy „lejek” oraz poszerzono średnicę otworu. Bebechy kartomizera po pięciokrotnym napełnieniu wyglądają znacznie czyściej od odpowiedników innych marek. Po pięciokrotnym napełnianiu, szmatka nie została przypalona, a element izolujący nie zmienił koloru z białego na brązowy. Kartomizer jest wyczuwalnie lżejszy w paleniu, inhalacja sprawia przyjemność i zaspokaja. Smak liquidu oddawany jest bardzo dobrze, jego transport działa wyśmienicie, nie występują tak zwane „szmaty” i większość zakroplonego olejku jest zużywana. Podczas inhalacji znajdująca się wewnątrz watka równomiernie oddaje liquid, wysusza się jednakowo zarówno w dolnej, środkowej jak i górnej części.
W zestawie znajdują się również dwa atomizery oraz pięć wkładów nasączonych liquidem o zerowej zawartości. Wkłady posiadają małe, przeźroczyste pojemniczki na liquid wypełnione watką, zakończone ochronną, cienką aluminiową folią. Dla mnie ten element niestety nie wszedł do codziennego użytku, zadowolony z kartomizerów zrezygnowałem ze stosowania atomizerów i wkładów, niestety mało wydajnych, których częste dopełnianie w celu dobrego generowania dymu nie jest wygodną opcją.
Bateria o pojemności 1000mAh spokojnie starcza na cały dzień inhalacji. Czas do odcięcia wynosi siedem sekund. Ładowarka 400mAh umożliwia naładowanie akumulatora w 2-3h. Kabel od ładowarki USB jest trzykrotnie dłuższy od standardowego. Dla mnie to dobre rozwiązanie, podpinając wtyczkę do wejścia USB znajdującego się na tylnym panelu stacjonarnego PC, długi kabel umożliwia mi położenie ładującej się baterii na biurku – domyślam się, że nie każdy ma taki problem.
Zestaw sprzedawany jest w dwóch wersjach. Standard w cenie 249zł posiada wymienione przeze mnie na wstępie elementy, zestaw Deluxe w cenie 299zł powiększony jest o 30ml płynu o dowolnym aromacie oraz dodatkowe 5 kartomizerów. Zarówno zestaw Cigito 2GO Standard jak i Deluxe objęty jest sześciomiesięcznym okresem gwarancji, za wyjątkiem atomizerów które obowiązuje trzymiesięczna gwarancja.
Cigito 2GO Deluxe to idealna opcja na start, w przystępnej cenie otrzymujemy zestaw w pełni gotowy do wygodnej inhalacji, z dziesięcioma kartomizerami i wybranym przez nas liquidem. Opcja poszerzona powinna wystarczyć na miesiąc e-palenia, bez konieczności dokupywania dodatkowych kartomków i liquidu. Wydając 299zł początkowy użytkownik nie musi przejmować się dodatkowymi wydatkami, wszystkie potrzebne elementy otrzymuje przy pierwszym zakupie. Cigito 2GO przypadł mi do gustu, ciężko nie lubić modeli typu EGO. Jest wydajny, „smaczny” i z cała pewnością zadowoli każdego palacza i e-palacza.
Wygląda bardzo fajnie. Ciekawe jakie będą opinie na forach kiedy pierwsi użytkownicy zaczną się dzielić wrażeniami. Mam Cigito Smart i to bardzo fajny elektroniczny papieros o dobrym stosunku cena/jakość. Mam nadzieję, że w przypadku 2GO jest tak samo. Dziwię się, że nie jest to jeszcze tak popularna marka jak mogłaby być, wszystkie recenzje ich papierosów są przynajmniej pozytywne lub bardzo dobre.
Recenzje Cigito już są na forach o których piszesz, praktycznie same dobre albo bardzo dobre. Cigito to dobra marka z pewną renomą mimo, że jest nowa na rynku. Można polecić ich modele.
Mam kartomizer tej firmy i co prawda nie mam doświadczenia z innymi karomizerami bo kupiłem jeden na próbę i akurat cigito ale jak dla mnie to szmelc. Kilka słabych buchów i od razu szmata a na pewno dobrze nasączony był bo pod okiem doświadczonego epalacza w sklepie stacjonarnym.
Tutaj chyba płaci się za wygląd bo nie wiem czym jeszcze ten e-p miał by się miał różnić od innych eGonków oprócz wyglądu i ceny.